Forum Riese Inna Rzeczywistość  Strona Główna Riese Inna Rzeczywistość

 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Cappa-przykrycie,płaszcz...

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Riese Inna Rzeczywistość Strona Główna -> Dlaczego kapliczki powstały w architekturze naszego krajobrazu...
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Koniczyna




Dołączył: 04 Wrz 2016
Posty: 338
Przeczytał: 6 tematów

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 22:36, 25 Cze 2018    Temat postu: Cappa-przykrycie,płaszcz...

Wikipedia podaje, że:

"Kapliczka – niewielka budowla kultowa, wznoszona przy drogach lub rozdrożach w celach wotywnych, dziękczynnych, obrzędowych."

Cele wotywne, dziękczynne...
Wiadomo o co chodzi...

A cele obrzędowe?

Dlaczego mój znajomy twierdził, że w jednym miejscu w szczerym polu coś ludzi wodziło na manowce, tak zwany "błąd", jakieś światła tam było widać, "ogniki", a jak postawiono kapliczkę i ksiądz pokropił wodą święconą, to wszystko się uspokoiło?

Dlaczego na rozstajach dróg najpierw wieszano złoczyńców, potem straszyło, a potem stawiano krzyż i był spokój?

Dlaczego w dziewiętnastym wieku, wielcy Polscy etnografowie z Oskarem Kolbergiem na czele chodzili po wioskach i spisywali relacje prostych ludzi, którzy mówili: "Ja to widziałem...Ja to dotknąłem...Mnie to rany zrobiło..."

Dlaczego w dziewiętnastym wieku była taka "fala" stawiania kapliczek i po kilku dekadach "straszenia" prawie ustały?

Dlaczego "zwykle" miejsca "straszeń" zwykłego człowieka, można było "przykryć" kapliczką a na niezwykłych miejscach potrzeba było stawiać kościoły, tak jak na Ślęży i Łysej Górze?

Dlaczego...Dlaczego...Dlaczego...

Same pytania...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
tomfire




Dołączył: 18 Sie 2018
Posty: 1
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: torun
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 3:14, 18 Sie 2018    Temat postu:

Świetne pytania,szkoda że nikt nie podejmuje tematu...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Koniczyna




Dołączył: 04 Wrz 2016
Posty: 338
Przeczytał: 6 tematów

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 22:05, 31 Sie 2018    Temat postu:

Jest taki materiał,dotyczący trasy między Mielcem a Kolbuszową...

[link widoczny dla zalogowanych]

Z tekstu wynika, że osoby, które wypowiadały się na ten temat, lekko mówiąc miały szyderczy uśmieszek... Ich prawo...

Ciekawą informacją podaną w tekście są badania "Fundacji Nautilus", które wykryły silne pole magnetyczne w okolicach kapliczki...

Czyli kapliczka nie była postawiona przypadkowo...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Koniczyna




Dołączył: 04 Wrz 2016
Posty: 338
Przeczytał: 6 tematów

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 23:18, 04 Wrz 2018    Temat postu:

Wybrane fragmenty...

[link widoczny dla zalogowanych]

"MIĘDZYBRODZIE / PODKARPACIE. Najstarsza mieszkanka tej maleńkiej miejscowości Pani Eugenia Hryszko może czuć się usatysfakcjonowana. Jej wieloletnie zabiegi o pamiątkowy krzyż na cmentarzysku cholerycznym w Międzybrodziu znalazły szczęśliwy koniec..."

(...)
Dzięki pomocy Dyrektora i Pracowników sanockiego skansenu przygotowana została dębowa belka krzyża, który w najbliższą niedzielę (14.09.br.2014) zostanie uroczyście poświęcony podczas Mszy w cerkiewce o godz. 9:30. Akurat w tym dniu przypada święto Podwyższenia Krzyża.
W następnych dniach będzie przewieziony i zamocowany w miejscu przeznaczenia. Cmentarzysko znajduje się na wschód od cerkiewki na skraju międzybrodzkiego lasu. Przed laty stał tam pamiątkowy krzyż, ale trudny czas ostatniej wojny – sowieckie wysiedlenia, strefa graniczna nad Sanem – spowodował, że uległ zniszczeniu i do tej pory nikt go nie odbudował. Pani Eugenia mieszkająca w pobliżu często ubolewała nad tym, że to szczególne miejsce pochówku ofiar dżumy XIX wieku, otaczane pamięcią i modlitwą w okresie przedwojennym wraz z nią odejdzie w całkowite zapomnienie. Nowy krzyż stanie się dla przechadzających się w tej malowniczej okolicy widocznym znakiem bolesnej historii międzybrodzkiej społeczności oraz wezwaniem do modlitwy za bezimienne ofiary epidemii, która na naszych terenach w połowie XIX wieku zbierała tak obfite żniwo(...)
"Nie było mu dane nawet pojednać się z Bogiem przed śmiercią – kapłani zazwyczaj obawiali się kontaktu z chorymi. Tragiczne żniwo chorób pozostawiało po sobie ślady w postaci cmentarzysk epidemicznych, niemal zawsze zlokalizowanych na odludziu, zwykle niechętnie odwiedzanych i zapomnianych. Pochówki w obrębie takich nekropolii odbywały się cicho, bez zbędnych ceremonii. Ciała zmarłych, zwykle przywiezione wozem na miejsce pochówku, wrzucano do wspólnego grobu, dokładnie wysypanego wapnem. Często pomagano sobie w tej czynności kijem zakończonym hakiem. Nad grobem najczęściej sypano niewysoki kurhan – mogiłę. Po ustąpieniu epidemii krewni ofiar często wznosili na nim krzyż lub kapliczkę. Bardzo rzadko stawiano w takich miejscach imienne nagrobki. Zdarzało się, że w kolejnych latach takie cmentarzyska były wykorzystywane ponownie. Grzebano na nich innowierców, samobójców, obcokrajowców czyli osoby, które nie mogły spocząć w poświęconej ziemi cmentarza parafialnego. Czasem przekształcano je w cmentarze wojenne.Większość mogił została zlikwidowana lub całkowicie zapomniana. Niewiele cmentarzy morowych dotrwało do dziś. Te, które udaje się odszukać pochodzą najczęściej już z XIX wieku i są smutnym efektem szalejących wówczas kilku epidemii cholery. Pamięć o tych cmentarzykach zatarła się wśród mieszkańców miast i wsi. Niemal już nikt nie wie, z jakiego powodu została przed laty wzniesiona samotna kapliczka wśród pól albo dlaczego na granicy dwóch wsi, przy rozstajach usypano tajemniczy kurhanik, zwieńczony dziwnym dwuramiennym krzyżem – caravaca. Starsi ludzie niechętnie spoglądali w tamto miejsce twierdząc, że jest tam „strasznie, ckliwie i w dodatku konie się płoszą”. Zdarza się jednak, że czyjaś miłosierna ręka zapala świeczkę przy krzyżu na starej mogile, by oświetlić drogę zbłąkanym duszom, które tak nagle zostały oderwane przez bezlitosną chorobę."

W żadnym materiale nie jest napisane, że Eugenia Hryszko, wiele lat postulowała postawienie na tym cmentarzu cholerycznym krzyża, "bo tam straszy..."

Ksiądz wtedy odprawił mszę, odbyła się procesja w tamto miejsce, został pobłogosławiony świeżo postawiony krzyż i... nic już nikogo tam nie "straszy"...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Koniczyna




Dołączył: 04 Wrz 2016
Posty: 338
Przeczytał: 6 tematów

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 13:47, 08 Wrz 2018    Temat postu:

..."Docenił"też rolę kapliczek i krzyży przydrożnych hitlerowski najeźdźca, czego jaskrawym przykładem było wycięcie przez Niemców wszystkich krzyży przydrożnych w Sieradzu i okolicy, dokonane z okazji urodzin Hitlera 20 kwietnia 1941 roku..."

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
pawlo13




Dołączył: 28 Gru 2016
Posty: 19
Przeczytał: 5 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Rzeszów
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 21:04, 10 Wrz 2018    Temat postu: Mielec Droga

Ten temat to złoty strzał dawno nikt nie ruszył tej sprawy .
Ja wiele razy poruszałem się tą trasą słyszałem o małej dziewczynce i na początku nie myślałem o tym ale parę razy jakoś dziwnie się czułem ale nie tylko w nocy przy pustej drodze wczesnym latem i pod koniec jesieni .
Co prawda nie robiło to na mnie super strachu ale naprawdę nie czułem się neutralnie w tym miejscu ...
Może to dany moment czy pora dnia i totalna pusta droga podpowiadały mi usłyszaną historie ...ale czy na pewno ?
Jestem z Podkarpacia jest wiele podobnych miejsc lecz o tym słyszy się w Rz. często ...
Ps. Pozdrawiam cię Koniczyna oraz wszystkich z forum ...
Pozdrawiam Dariusza Ciekawię się zapowiada złam ich ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Dariusz Kwiecien




Dołączył: 02 Wrz 2016
Posty: 39
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Sob 15:00, 15 Wrz 2018    Temat postu:

badajcie temat dalej tylko uważajcie na czarna magie niejeden juz sie na tym przejechal

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Riese Inna Rzeczywistość Strona Główna -> Dlaczego kapliczki powstały w architekturze naszego krajobrazu... Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin